Podział majątku wspólnego po rozwodzie - jak przebiega i na co uważać

Wyrok rozwodowy się uprawomocnił. Wydaje się, że sprawa jest zamknięta. Ale zostaje mieszkanie, samochód i kredyt hipoteczny. I pytanie, komu co przypada.
Rozwód kończy małżeństwo, ale nie dzieli automatycznie majątku. To osobna sprawa, którą trzeba przeprowadzić oddzielnie - u notariusza albo w sądzie.
Od czego zależy, kto co dostanie?
Poniżej wyjaśniam zasady podziału i pokazuję dwie możliwe drogi. Opisuję też, kiedy udziały mogą być nierówne i na co uważać, żeby nie stracić tego, co się należy.
Dwie drogi podziału majątku
Majątek można podzielić na dwa sposoby. Wybór zależy od tego, czy pomiędzy byłymi małżonkami jest zgoda co do składu majątku wspólnego oraz sposobu jego podziału.
|
Cecha |
Umowa u notariusza |
Postępowanie sądowe |
|
Kiedy |
Gdy jest zgoda co do składu majątku wspólnego, jego wartości i sposobu podziału |
Brak możliwości porozumienia pomiędzy byłymi małżonkami |
|
Forma |
Przy podziale nieruchomości konieczna jest forma aktu notarialnlnego |
Wniosek do właściwego Sądu Rejonowego |
|
Czas |
Zwykle jedna wizyta u notariusza |
Od kilkunastu miesięcy do kilku lat |
|
Koszty |
Taksa notarialna zależna od wartości |
Opłata sądowa, biegli, pełnomocnicy |
|
Elastyczność |
Strony w granicach prawa mogą swobodnie ustalić sposób podziału |
Sąd orzeknie według przepisów |
Podziału można żądać już w pozwie rozwodowym (art. 58 § 3 KRO). Sąd zajmie się tym jednak tylko wtedy, gdy nie opóźni to rozwodu. W praktyce dzieje się tak przy pełnej zgodzie stron co jest rzadkością. W wypadku braku porozumienia między małżonkami konieczne jest osobne postępowanie.
Kiedy majątek staje się wspólny - i kiedy przestaje
Wspólność majątkowa powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa i trwa przez cały czas jego trwania. Ustaje dopiero z chwilą uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.
Od tego momentu majątek wspólny staje się współwłasnością w częściach ułamkowych. Do tej pory był bezudziałowy. Teraz każdy z byłych małżonków ma w nim konkretny udział, który co do zasady wynosi 1/2.
Co wchodzi do majątku wspólnego, a co nie
Do majątku wspólnego wchodzi to, co zostało nabyte w trakcie małżeństwa. Przede wszystkim wynagrodzenie za pracę i dochody z działalności. A także rzeczy kupione za te środki.
Poza podziałem zostaje majątek osobisty (art. 33 KRO). Należą do niego przedmioty nabyte przed ślubem. A także to, co jedno z małżonków otrzymało w darowiźnie lub w spadku - chyba że darczyńca albo spadkodawca postanowił inaczej.
Zasada: udziały są równe
Punktem wyjścia są równe udziały. Wynika to z art. 43 § 1 KRO. Nie ma przy tym znaczenia, kto ile zarabiał. Oboje małżonkowie mają równy udział w majątku wspólnym.
Wyjątek: udziały nierówne
Sąd może ustalić udziały nierówne. Robi to jednak wyjątkowo. Muszą wystąpić łącznie dwie przesłanki (art. 43 § 2 KRO): ważne powody oraz różny stopień przyczynienia się do powstania majątku.
Sam fakt, iż jeden z małżonków osiągał wyższe zarobki nie jest wystarczający. Ważnym powodem bywa natomiast trwonienie majątku, albo rażące zaniedbanie obowiązków wobec rodziny.
Jest tu istotne zastrzeżenie. Przy ocenie przyczynienia liczy się także praca w domu. Artykuł 43 § 3 KRO każe uwzględnić nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i w gospodarstwie domowym. Małżonek, który zajmował się domem, nie ma więc słabszego prawa do majątku.
Potwierdza to orzecznictwo. Sąd Najwyższy wskazał, że nierówne udziały wymagają łącznego spełnienia obu przesłanek (postanowienie z dnia 21 listopada 2002 r., III CKN 1018/2000). Podkreśla się przy tym, że są one wyjątkiem od zasady równości.
Rozliczenie nakładów
Częstym punktem sporu są nakłady (art. 45 KRO). Chodzi o sytuację, gdy środki z majątku osobistego przeznaczono na majątek wspólny np. remont mieszkania należącego do jednego z małżonków.
Nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków sąd rozlicza z urzędu.
Z kolei nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny podlegają podziałowi na wniosek zainteresowanego tym małżonka.
Z mojej praktyki
W sprawach o podział majątku najczęściej przegrywa nie ten, kto miał słabszą pozycję. Przegrywa ten, kto nie zebrał dowodów.
Widuję to regularnie. Ktoś wniósł do małżeństwa oszczędności albo dostał darowiznę od rodziców. Wie o tym cała rodzina. Ale nie ma przelewu, umowy ani żadnego śladu. Po latach odtworzenie tego bywa bardzo trudne.
Dlatego zawsze radzę to samo. Jeszcze przed podziałem trzeba zebrać dokumentację. Wyciągi, umowy darowizny, potwierdzenia przelewów. To one decydują o wyniku, nie same twierdzenia.
Najczęstsze pytania
Czy muszę podzielić majątek od razu po rozwodzie?
Nie ma takiego obowiązku ani terminu. Podziału można dokonać rok, pięć czy dziesięć lat po rozwodzie. Warto jednak pamiętać o jednym. Im więcej czasu mija, tym trudniej odtworzyć dowody dotyczące nakładów i źródeł finansowania.
Czy sąd zawsze dzieli majątek po połowie?
Zasadą są równe udziały. Nierówne sąd ustala tylko wyjątkowo - na żądanie strony, z ważnych powodów i według stopnia przyczynienia się. Sam fakt, że jedno z małżonków więcej zarabiało, nie wystarcza.
Co z kredytem hipotecznym przy podziale mieszkania?
To jedno z najtrudniejszych zagadnień. Sąd dzieli majątek, ale nie zmienia umowy z bankiem. Kredyt wiąże oboje małżonków dalej, niezależnie od tego, komu przypadło mieszkanie. Rozwiązania szuka się zwykle w porozumieniu z bankiem - na przykład w przejęciu długu przez jedną osobę.
Warto znać jeszcze jeden mechanizm. Jeżeli mieszkanie przypadło jednemu z małżonków, a drugi - wciąż formalnie dłużnik banku - musiałby spłacać raty, przysługuje mu roszczenie zwrotne wobec tego, który nieruchomość przejął.
Czy praca w domu liczy się przy podziale?
Tak. Artykuł 43 § 3 KRO każe uwzględnić nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i w gospodarstwie domowym. Małżonek, który zajmował się domem zamiast zarabiać, nie jest z tego powodu traktowany gorzej.
Ile trwa sprawa o podział majątku?
To zależy od zgody stron. Zgodny podział u notariusza to często jedna wizyta. Sprawa sporna, z nieruchomością, wyceną biegłego i rozliczeniem nakładów, trwa realnie od kilkunastu miesięcy do kilku lat.
Co zrobić krok po kroku
Podział majątku na Podbeskidziu - typowe sytuacje
Dom zbudowany w trakcie małżeństwa pod Bielskiem
Częsta sytuacja. Małżonkowie wspólnie budują dom na działce należącej do jednego z nich. Grunt jest majątkiem osobistym jednego z małżonków. Budynek finansowano wspólnie. Rozliczenie takiej sytuacji bywa złożone i wymaga analizy.
Gospodarstwo lub działka w powiecie żywieckim
W okolicach górskich częste są grunty otrzymane w darowiźnie od rodziców. Taki grunt staje się majątkiem osobistym. Ale nakłady poczynione na niego z majątku wspólnego można rozliczyć.
Mieszkanie z kredytem w Cieszynie lub Pszczynie
Najczęstszy problem młodych małżeństw. Mieszkanie kupione na kredyt w trakcie małżeństwa. Przy podziale trzeba rozstrzygnąć dwie rzeczy naraz - komu przypada lokal i co z pozostałym długiem wobec banku.
Kiedy warto skorzystać z pomocy adwokata
Zgodny podział u notariusza często nie wymaga prawnika. Są jednak sytuacje, w których samodzielne działanie bywa ryzykowne:
Podział majątku to sprawa, w której szczegóły dowodowe przesądzają o wyniku. Dlatego warto skonsultować ją, zanim złoży się pierwsze pismo.
Planuje Pan lub Pani podział majątku?
Prowadzę sprawy o podział majątku wspólnego dla klientów z Bielska-Białej, Żywca, Cieszyna i Pszczyny. Każdą sprawę prowadzę osobiście - od pierwszej rozmowy po ostatnie pismo.
tel. 662 656 986
Kancelaria Adwokacka adw. Wojciech Nowak, ul. 3 Maja 13, 43-300 Bielsko-Biała
Formularz kontaktowy: adwokat-wojciechnowak.pl/kontakt
